
Katarzyna Tkaczyk
doradca podatkowy
Jestem doradcą podatkowym z 15-letnim stażem. Dziś pomagam także kandydatom przejść przez egzamin na doradcę podatkowego i wyjść z niego z głową pełną wiedzy.
Jestem praktykiem, który przeszedł tę samą drogę co Ty
Napisałam egzamin na doradcę podatkowego. Wiem, jak smakuje stres przed Komisją i jak działa głowa, gdy pytanie leci z zaskoczenia.
Dziś łączę prawo podatkowe z psychologią uczenia się i nowymi technologiami — żeby Twoja nauka była krótsza, a efekty trwałe.
Z każdej sytuacji można wyjść na więcej niż jeden sposób. Moim zadaniem jest znaleźć ten najlepszy — i nauczyć Cię myśleć tak samo.

Dlaczego zajęłam się prawem podatkowym?
Zaczęło się od babci, która była księgową i miała w sobie spokój, którego zazdrościłam — wiedziała jak rozmawiać z ludźmi o pieniądzach bez zbędnego dramatu.
Na studiach fascynowały mnie wszystkie możliwe przedmioty dotyczące podatków. Z każdym kolejnym chciałam wiedzieć więcej.
Później przez ponad dekadę pracowałam w Wielkiej Czwórce i dużych warszawskich kancelariach.
Nauczyłam się tam jednej ważnej rzeczy: z każdej sytuacji można argumentować na korzyść klienta — nigdy nie ma tylko jednego rozwiązania.
Nigdy nie pomogłam tak wielu osobom, jak wtedy gdy zaczęłam uczyć.
Trafiłam kiedyś na fora kandydatów do egzaminu na doradcę podatkowego i zaskoczyło mnie to, jak bardzo ludzie bywają tam zagubieni, nie wiedzący od czego zacząć. Pomyślałam że mogę pomóc.
Jedną z pierwszych kursantek była Renata, ale w pewnym momencie przestała przychodzić na spotkania. Dzwoniłam do niej. Na początku nie chciała wracać, ale po jakimś czasie wróciła. Zdała egzamin po kilku miesiącach w sierpniu, kiedy większość jej koleżanek zrezygnowała z podchodzenia do egzaminu.
Niedawno podpisywałam jej opinię o praktykach. Renata czeka na ślubowanie, po którym rozszerzy usługi swojego biura księgowego o doradztwo podatkowe.
Dla takich osób tu jestem.
